Słowo kluczowe 'zima w ogrodzie'

Header p1260148

Kiedy zaczynamy czuć trochę chłodu w powietrzu, dni są coraz krótsze, a liście na drzewach zaczynają przybierać różne odcienie czerwieni i złota - wiemy, że to jesień. Rozpoczyna się czas przygotowań ogrodu do zimy. Prace te nie tylko spowodują, że ​​ogród będzie lepiej wyglądał w czasie śnieżnych miesięcy, ale też ułatwią nasze ogrodowe zajęcia na wiosnę i sprawią, że ogród będzie chronić mniej odporne rośliny przed mrozem.

Dla ogrodnika jest to ten czas w roku, kiedy można sadzić w ogrodzie nowe okazy, cebulki kwiatowe i zbierać plony warzyw, które wykopujemy, a pozostałe części liści i łodyg wyrywamy i wyrzucamy na kompost. Cebulę wyrywamy i suszymy na powietrzu. Niektóre warzywa możemy także siać w celu przyspieszenia terminu zbioru wiosną.

Header img 8026

Zbliżają się jesienne chłody, bo o zimie nie chcę jeszcze wspominać, lecz nasze róże należy zacząć przygotowywać do zimy już teraz, aby rozkwitły w następnym sezonie wegetacyjnym w pełnej krasie. Wiele z listy róż, które sklasyfikowano jako stare róże ogrodowe, jest bardzo odpornych na niskie temperatury, a innym, jak mieszańcom herbatnim - mrozy mogą wyrządzić znaczne szkody. Zwłaszcza jeśli późną jesienią jeszcze kwitną.

Najlepiej w trakcie kupowania róż, wybierać te odmiany, które są najodporniejsze dla danej strefy klimatycznej, w której mieszkamy. Jednak to nie zawsze jest tak proste jak się wydaje, ponieważ większość nowych róż to zazwyczaj hybrydy i nie zawsze są dokładnie przetestowane na wytrzymałość na mróz. Radźmy się także naszego sprzedawcy róż.

Header p1260202 001

Większość z nas wyobraża sobie istnienie ogrodu tylko wiosną, latem i jesienią. Opady śniegu oznaczają dla nas, że zima wydaje ogrodowi polecenie: Idź spać!

Tęsknimy wtedy za kolorem, bo biel, brązy, szarości i ich subtelny urok staje się niewystarczający. Teraz właśnie jest czas, by spojrzeć przez okno i pomyśleć czego w nim brakuje, gdzie dosadzić to, co przyniesie nam radość i nadzieję na zimne, szare dni.

Wiadomo, ogrodnicy muszą odpocząć od codziennego kopania, sadzenia, pielenia i letnich upałów, rośliny także, ale to nie oznacza, że ogród, nawet w fazie spoczynku ma wyglądać nijako i smutno.

Header dsc05262

Zima nie musi być wcale smutna i nudna. Aby tak się stało, warto posadzić w ogrodzie dekoracyjne krzewy, które będą zdobiły nasze otoczenie za oknem, gdy spadną ostatnie liście z drzew. Kiedy ogród przykryje śnieżna pierzynka, można będzie dostrzec kolorowe akcenty - śliczne i jaskrawe owoce na drzewach i krzewach ozdobnych.

Takie rośliny o pięknych owocach w różnych kształtach bardzo dobrze będą wyglądały na froncie domu. Nie wszystkie utrzymają się aż do wiosny, gdyż zależy to od uwarunkowań genetycznych i przebiegu pogody. Im zima przyjdzie później i będzie łagodniejsza, tym dłużej owoce się utrzymają. Jeśli zima będzie ostra, owoce szybciej pomarszczą się. Poza tym mogą zniknąć, ponieważ objedzą je ptaki. Są przysmakiem m.in. jemiołuszek, kosów, szpaków, drozdów i szczygłów. Nie pogardzą nimi także gawrony, wrony, kawki i sroki.

Header p1230054

Poinsecja (Euphorbia pulcherrima), wilczomlecz nadobny - to bardzo popularna roślina na Święta Bożego Narodzenia, znana głównie pod nazwą gwiazda betlejemska. Jej popularność stale rośnie, a moda dekorowania nią świątecznego domu przyszła do nas ze Stanów Zjednoczonych. Roślina została odkryta w 1834 roku w Meksyku, a w 1934 roku dotarła do Europy i była uprawiana początkowo jako kwiat cięty, a dopiero potem jako doniczkowy. Poinsecja jest rośliną krótkiego dnia, dlatego stała się symbolem kwiatu w tym okresie i nie ma chyba domu, aby na Boże Narodzenie nie postawiono go jako świątecznej dekoracji.

Header p1330188

Do dekoracji na Boże Narodzenie najczęściej używamy bombek. Każdy ma swoje preferencje. Ja lubię srebro i złoto, czasem dodaję zieleń, a czasem nietypowy odcień brązu lub pomarańczy. Czasami warto zmienić nieco kolorystykę, dodać jakiś zupełnie inny, wiodący kolor (chociaż kilka bombek) i już nasz dom zmieni się nie do poznania.

Tych ozdób używamy także do wieńców adwentowych i wszelkich stroików. Wieszamy je na drzwiach, ścianie lub pod żyrandolem. Pod sufitem można również powiesić farbowane na biało gałęzie i na nich powiesić całą kolekcję. Jak widać nie musimy stroić tradycyjnej choinki, aby dom wyglądał świątecznie.

Header  mg 0291

Już niedługo Święta Bożego Narodzenia. Ich wyjątkowość tkwi nie tylko w tradycji, ale też w atmosferze, w jakiej przygotowujemy dom.

Nieodłącznym i tradycyjnym elementem Bożego Narodzenia jest oczywiście choinka. Najlepiej, aby była prawdziwa, ale jedno wiemy: powinna wzbudzać powszechny zachwyt. Oczywiście każdy ma jakieś swoje preferencje, ale czasem warto się przyjrzeć, co proponują np. floryści. Ich przykładowe choinki można znaleźć w kwiaciarniach, sklepach z dekoracjami.

Mogą stanowić cenną inspirację i źródło ciekawych pomysłów. Najczęściej wybieramy dwa kolory, na bazie srebra plus kolor dodatkowy lub złota np. z czerwienią.

Header kola e12

Hippeastrum (w dosłownym tłumaczeniu "gwiazda jeźdżca"), po polsku zwartnica, to popularne cebulowe rośliny domowe z rodziny Amaryllidaceae. Znanych jest około 90 gatunków i do tego około 600 odmian. Pochodzą z subtropikalnych regionów obu Ameryk (Argentyna, północ Meksyku i Karaiby).

Popularnie, ale błędnie określane są jako Amarylis, monotyp (jedyny przedstawiciel danego gatunku lub rodzaju) afrykańskiego rodzaju z tej samej rodziny. Nazwa została nadana roślinie w 1837 roku, prawdopodobnie ze względu na uderzające podobieństwo do średniowiecznej broni używanej przez jeźdźców.

Header istock 000014701861xsmall

Na początku zimy zawsze zadajemy sobie pytanie, czy dokarmiać ptaki? Oczywiście, trzeba. To wspaniałe uczucie wiedzieć, że nigdy nie będą głodne. Fajnie jest też obserwować, jak się cieszą i podskakują na gałęziach. Dzięki nam przetrwają srogą zimę. A dzieci jak się będą cieszyć obserwując przez szybę ten ptasi gwar. Jednak musimy przestrzegać pewnych zasad.

Jeśli już zaczęliśmy dokarmianie, to róbmy to systematycznie. Nagłe zaprzestanie spowoduje, że ptaki będą zdezorientowane i nie zdążą znaleźć innego źródła pokarmu. Szczególnie dbajmy o małe ptaszki, które szybko tracą ciepło.

Header p1350747 001

Zima trwa. Luty często jest najmroźniejszym miesiącem w roku, a więc w dalszym ciągu nie mamy zbyt wiele zajęć w ogrodzie. Ale w tym roku jest inaczej, ciepło, na plusie. To także czas przygotowań do nowego sezonu wegetacyjnego, który zbliża się wielkimi krokami. Już widać, że do wiosny nie tak daleko. Można zobaczyć nawet kwiaty ciemierników, wawrzynka wilczełyko, oczarów.

Nieśmiało spod śniegu wychylają się niepozorne kwiatki przebiśniegów, szafirków, krokusów i innych zwiastunów wiosny, dając nam przedsmak kolorowej wiosennej eksplozji kolorów.

Skorzystajmy z zimy, gdy ogród jeszcze śpi i zastanówmy się spokojnie nad naszymi ogrodniczymi planami i celami w nowym roku. Łatwiej teraz pomyśleć nad tym, co ulepszyć, zmienić i jak tego dokonać. Nasze marzenia mogą się spełnić!