Header p1010141

Trebah w Kornwalii to niespotykany ogród, a właściwie subtropikalny raj, dziki i magiczny, zaliczany do 80-ciu najpiękniejszych ogrodów na świecie, zaprojektowany przez Charlesa Foxa i Tony'ego Hibberta.

To stromy, 200-tu metrowy wąwóz, prowadzący w dół do prywatnej, zacisznej plaży u ujścia rzeki Helford. Wąwozem płynie strumień, kaskady przeplatają się ze stawami. Gdzieniegdzie rozsiane są polany z subtropikalnymi palmami (Trachycarpus, Phoenix) i paprociami drzewiastymi (Dicksonia antarctica), które mieszają się z leśnymi drzewami i krzewami, stale zmieniającymi kolor i zapach, umieszczonymi pod okapem stuletnich rododendronów i magnolii.

Header p1320025

MInęło lato, smutno mi się robi na duszy, bo wiem, że zima blisko, a zimy nie lubię. Pogoda też jakaś taka wilgotna i smutna, dzień coraz krótszy. Gdzie nie spojrzę po sąsiadach, pusto, jednoroczne kwiaty już po przymrozkach, więc widoki na balkonach nieciekawe. Ja swoje kwitnące rośliny już sprzątnęłam, a na ich miejsce ustawiłam jesienne dekoracje.

Mimo, że nastrój i pogoda nie zachęca do pracy, jednak nie poddaję się, bo winna jestem ogrodowi sporo uwagi, aby rośliny mogły bez uszczerbku przetrwać najgorsze, zimowe miesiące. Ale nie tylko rośliny są ważne. Powinniśmy zadbać także o trawnik, staw, rośliny w donicach, no i chodniki też trzeba pozamiatać. Najważniejsze jesienią są ogólne porządki, zacznę jednak od trawnika.

Header skan0002

Jesień to czas, gdy dni stają się co raz krótsze, a noce chłodniejsze. Jednak dla wielu właścicieli ogrodów to właśnie jesień jest najpiękniejszą porą roku. Smutek jaki odczuwamy na wspomnienie uciekającego lata, rekompensuje nam widok bogactwa barw kwiatów i traw.

Łagodne jesienne słońce zachęca do korzystania z ostatnich możliwości relaksu czy prac w ogrodzie na świeżym powietrzu. Warto wtedy zadbać o otoczenie wokół, by na każdym kroku przypominać sobie o niezwykłości tej pory roku i nie dać się melancholii, którą potęguje świadomość nadchodzącej zimy.

Header img 3397

Ogrody modelowe w Appeltern pokazały nam tyle niesamowitych pomysłów, aż mi zabrakło miejsca w galerii zdjęciowej. Dlatego w kolejnej części chciałabym pokazać przeróżne dekoracje na jesień i zimę, które bez żadnych nakładów finansowych można zebrać we własnym ogrodzie lub lesie i co najważniejsze, samemu udekorować stół ogrodowy lub taras.

Header p1090322

Artykuł został napisany dla miesięcznika "Murator" i opublikowany w numerze 11/2010 w dziale Zapytaj Eksperta.

Właściciele ogrodów często zastanawiają się, gdzie jeszcze coś posadzić, gdy miejsce na rabatach praktycznie się już skończyło. Okazuje się, że jest rozwiązanie. Wystarczy przyjrzeć się nawierzchniom, może uda się wyjąć kilka płyt albo kostek. Jeśli jeszcze nie mamy chodników i podjazdów - tym lepiej. Zielone fugi są wspaniałym rozwiązaniem dla naszego otoczenia. Normalne chodniki są trudne w utrzymaniu bez chwastów, Trzeba wyrywać albo opryskiwać herbicydem.

A może by tak specjalnie obsadzić lub obsiać je kwitnącymi bylinami lub trawą? Dodamy uroku naszemu ogrodowi i zwiększymy ilość roślin. Wg mnie taka poprzerastana nawierzchnia wygląda efektownie i pomysłowo, Często rośliny z ogrodu same się wysiewają i wyrastają w najbardziej nieoczekiwanych miejscach.

Header p1230507

Niedawno przedstawiałam portrety roślin cebulowych kwitnących jesienią oraz roślin rzadkich, mało znanych. Chciałabym przedstawić dalszy ciąg roślinnych rarytasów, które warto uprawiać, jeśli tylko możemy je zdobyć, ale które niekoniecznie u nas zimują w gruncie. To oznacza, że sporo przy nich pracy.

Są ogrodnicy, których pociągają eksperymenty z nowymi roślinami, chęć wypróbowania czy warto je uprawiać. Ja do takich ogrodników należę, zanim coś posadzę w cudzym ogrodzie, najpierw sprawdzam we własnym.

Ma to dobre strony, jeśli coś zmarznie, jakoś muszę przeboleć, ale nie narażam innych osób na stratę, chyba że sami zdecydują się na posadzenie wrażliwych kwiatów. Lubię wszelkie ciekawostki, zwłaszcza jeśli kwitną na biało, bo to mój ulubiony kolor w ogrodzie w połączeniu z zielenią o różnych odcieniach. Popatrzcie sami, może jakieś rośliny Wam też się spodobają.

Header img 3704

Ogrody modelowe w Appeltern (plan ogrodów) powstały na 15 hektarach podmokłych terenów. Znajduje się tutaj ponad 200 małych, odrębnych ogródków. Sporo jest autorskich projektów różnych znanych architektów krajobrazu. Pomysł na takie ogrody zrodził się po to, aby inspirować i pomagać wszystkim stworzyć swoją idealną oazę zieleni w ogrodzie, na tarasie, czy na balkonie. Wszędzie jest to możliwe.

Wzorując się na modelowych ogrodach można zrobić szkic ulubionego ogrodu, można zakupić przykładowe projekty, można też wybrać materiały do wykonania i wszystkich producentów roślin i materiałów użytych w danym ogrodzie. Informacja o tym jest bardzo szczegółowa, od publikacji znajdujących się w bibliotece i porad w Centrum Doradztwa, aż po zakup gotowego projektu.

Header p7300133

Każdy, kto kiedykolwiek mieszkał na wsi zgodzi się ze stwierdzeniem, że jest to miejsce, gdzie jak nigdzie indziej można doświadczyć bliskiego kontaktu z naturą.

Ograniczony dostęp do materiałów, brak czasu, lenistwo, a być może zwykła niewiedza sprawiły, że ogrody wiejskie pozostawione właściwie samym sobie, zyskały tak niepowtarzalny charakter. Przez lata kształtowały swój wizerunek zarastając gdzie i czym się da, całkiem niechcący stając się wreszcie odrębną dziedziną, kultywowaną i rozpowszechnianą przez niektórych architektów krajobrazu, jako oddzielny styl zwany rustykalnym. Co jednak, jeśli na wsi nie mieszkamy?

Header p1280324

Felbrigg Garden to posiadłość z XVII wieku, mieszanka luksusu i przytulności, ukryty klejnot, a przy tym zbiór ogrodowych wnętrz, gdzie każdy znajdzie coś, co lubi: kwiaty, warzywa, kompozycje, szklarnie z roślinami, zwierzęta, które swobodnie chodzą sobie pośród kwiatów. Ogrody, na zewnątrz bardzo dekoracyjne, są jednocześnie użytkowe. Otoczone murem, dostarczają owoców i warzyw do tutejszej restauracji, kwiatów do wnętrz, a dla odwiedzających nieustannej inspiracji o różnych porach roku. Obiekt znajduje się pod opieką National Trust.

Zabytkowy budynek mieści zbiory szkła, porcelany oraz książek. Ilekroć jestem w kolejnym ogrodzie w Anglii, ciągle mnie zadziwia to, że w każdym jest mnóstwo ludzi chętnych go zwiedzić. Ogrody, nawet te mniej ciekawe, cieszą się zainteresowaniem. Ten zaliczam do kategorii mniej ciekawych pod względem kompozycji roślinnych, jednak zainteresował mnie ze względu na połączenie kwiatów z warzywami i rozmaitość wszelkich żywych stworzeń domowych.

Header p1270960

Ten niewielki pokazowy ogród przy znanej szkółce róż Petera Bealesa nie był imponujący, ale bardzo przyjemnie się po nim chodziło z racji posadzonych tam róż oraz sporego i ciekawego stawu z mostkiem, gdzie pływające ryby przyciągały uwagę wszystkich odwiedzających.

Zwiedzanie jak zwykle rozpoczęłyśmy od rekonesansu wśród oferowanych w szkółce roślin. Na stołach wyeksponowano kolorowe cyklameny, bratki, ozdobne kapusty oraz mnóstwo cebulowych, ale w końcu zostawiłyśmy centrum ogrodnicze na deser. Oprócz roślin można tu znaleźć wszystko, co służy do upiększania ogrodu: donice, narzędzia, budki lęgowe, pożywienie dla ptaków, nawet domki dla owadów były dostępne. Pobiegłyśmy poznać, co rośnie w ogrodzie głównie różanym, jak na szkólkę róż przystało.